Czarna rozpacz Demolki co to kocha sernik!

11:59 Elenka 10 Comments

Matka już pisała kiedyś, że Demolka zjeść to potrafi... Zwłaszcza jak Matka się za jedzenie weźmie!

-Mamo daj mi.
-Nie
-Daj mi serniczek*!
-Nie
-Mówiłam daj mi! Daj gryza! Jeden..
-Nie...
I matka tłumaczy. Że to z mleka. Takiego od krowy. Że Demolka nie może. Że brzuch będzie bolał. Że wysypka. Że już zjadła dziś i więcej to źle... I wiecie co? Czarna rozpacz dziecko ogarnęła! Łzy jak grochy, usta w podkówkę i wyje:
-Koooocham..

Kto by się nie wzruszył? Kto? Wzięła Matka, w objęcia złapała. "Też Cię kocham córeczko najdroższa!" słodzi... A ta? 
-Kooooocham serniczki!

Jędza mała....


*ok, ok... "Sielniczek" to brzmiało, ale do zlituje się matka i seplenienia pisać nie będzie

10 komentarzy:

  1. O tak... podkówka i grochy z oczu zawsze działają ;) A Demolka jest rewelacyjna! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja, nieodpowiedzialna matka, dzieci me raczę serniczkiem, i lody dam i frytka w rękę ... ale wszystko z umiarem. Wiem jednak jak trudno ten umiar zachować, gdy małe łapki wyciągają się w twoją stronę jak mantrę powtarając mnam nam nam nam, coraz głośniej i głośniej i bardziej płaczliwie ... i choć stawiam granice, to czasem jak najgorsza matka się czuję ... bo dziecku jeść nie daję. I o ile w domu próby wyłudzania nie zdają się u Kropelek na wiele, to prawdziwym wyzwaniem jest nie dać dziecku przy innych ...bo jak można dziecku odmówić ...

    Demolka jest Boska, puenta - zwiera w sobie wszystko :D
    Pozdrawiam Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Frytki zjada i uwielbia ;) Ale na mleko krowie i pochodne ma alergię, więc niestety ograniczamy jak się da

      Usuń
  3. zabójcza jest:)
    bo kto by serniczków nie kochał ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi Oleńki zawsze są obłędne :P

    OdpowiedzUsuń
  5. hahha zabójcza odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak to już jest, że serniczki się kocha...
    Spryciulka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Cię zrobiła w konia:) Haha, podstępna Demolka;)

    OdpowiedzUsuń