Czarna rozpacz Demolki co to kocha sernik!
Matka już pisała kiedyś, że Demolka zjeść to potrafi... Zwłaszcza jak Matka się za jedzenie weźmie!
-Mamo daj mi.
-Nie
-Daj mi serniczek*!
-Nie
-Mówiłam daj mi! Daj gryza! Jeden..
-Nie...
I matka tłumaczy. Że to z mleka. Takiego od krowy. Że Demolka nie może. Że brzuch będzie bolał. Że wysypka. Że już zjadła dziś i więcej to źle... I wiecie co? Czarna rozpacz dziecko ogarnęła! Łzy jak grochy, usta w podkówkę i wyje:
-Koooocham..
Kto by się nie wzruszył? Kto? Wzięła Matka, w objęcia złapała. "Też Cię kocham córeczko najdroższa!" słodzi... A ta?
-Kooooocham serniczki!
*ok, ok... "Sielniczek" to brzmiało, ale do zlituje się matka i seplenienia pisać nie będzie









Puenta zabójcza :D
OdpowiedzUsuńCwaniara mała;) hehe
OdpowiedzUsuńO tak... podkówka i grochy z oczu zawsze działają ;) A Demolka jest rewelacyjna! :)
OdpowiedzUsuńJa, nieodpowiedzialna matka, dzieci me raczę serniczkiem, i lody dam i frytka w rękę ... ale wszystko z umiarem. Wiem jednak jak trudno ten umiar zachować, gdy małe łapki wyciągają się w twoją stronę jak mantrę powtarając mnam nam nam nam, coraz głośniej i głośniej i bardziej płaczliwie ... i choć stawiam granice, to czasem jak najgorsza matka się czuję ... bo dziecku jeść nie daję. I o ile w domu próby wyłudzania nie zdają się u Kropelek na wiele, to prawdziwym wyzwaniem jest nie dać dziecku przy innych ...bo jak można dziecku odmówić ...
OdpowiedzUsuńDemolka jest Boska, puenta - zwiera w sobie wszystko :D
Pozdrawiam Serdecznie :))
Frytki zjada i uwielbia ;) Ale na mleko krowie i pochodne ma alergię, więc niestety ograniczamy jak się da
Usuńzabójcza jest:)
OdpowiedzUsuńbo kto by serniczków nie kochał ;)
Odpowiedzi Oleńki zawsze są obłędne :P
OdpowiedzUsuńhahha zabójcza odpowiedź :)
OdpowiedzUsuńTak to już jest, że serniczki się kocha...
OdpowiedzUsuńSpryciulka :)
Ale Cię zrobiła w konia:) Haha, podstępna Demolka;)
OdpowiedzUsuń