Mała naturystka
Demolka od zawsze swoje fantazje miała. Matka cierpliwa. Nie, Matka dla świętego spokoju na wiele dziwnych pomysłów się zgadza...
Ale żeby 18-sto miesięczna panna upodobała sobie chodzenie nago?
Pidżamy nie włoży, bo "nie".
Pieluchę zdejmie, bo "nie chce".
Do Matki łóżka się pcha, bo takie widzimisie...
I za cholerę nie akceptuje faktu, że Matka pływać w moczu nie ma zamiaru. Matka nawet pływać nie potrafi!
Cóż, potem Matka sprawdzi, czy potrafi pampersa wkładać nie budząc Demolki... Zapewnienia, że "nima siii" coś Matki nie przekonują.









u Naturystka - u mnie Młodociany Kobieciarz - na blogu więcej info;-)
OdpowiedzUsuńA ponadto zapraszam do łańcuszka, chociaż nie byłam nigdy fanką łańcuszków - ale tu chodzi o to żeby się poznać - oczywiście jeśli już ktoś dotarł przede mną lub po prostu nie macie potrzeby i ochoty, to zrozumiem:-)
Moje pytania
Jeszcze raz dzięki i tworzę swoje pytania:
1. Gry - tak czy nie - jeżeli tak, to jakie??
2. Kiedy maleństwo płacze - brać na ręce od razu czy "przetrzymać"?
3. Góry czy morze?
4. Mieszkam: miasto - poza miastem?
5. A docelowo chcę mieszkać......
6. Muzyka (ew. piosenka), którą kochają moje dzieci to...........
7. Dzieci w nocy przychodzą i:odsyłam, odprowadzam do siebie czy pozwalam zostać w naszym łóżku?
8. Kawa czy herbata?:-) (a może "Dzień dobry TVN" ;-P)
9. Poza moją rodziną najbardziej kocham...
10. W dzieciństwie chciałam być....
11. W moich dzieciach widzę siebie gdy.....
i link wyjściowy:-)
http://projektczlowiek.blogspot.com/2013/07/blogowy-ancuszek.html?showComment=1374254200783#c8534633071964747945
Genialny tekst. Bardzo mi się blog i styl jakim jest pisany podoba!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuńhaha, naturystka :)
OdpowiedzUsuńciekawe skąd to upodobanie.
ależ ona jest rozkoszna.
Czasami ;) Ty się na porodówkę zbieraj! Ja tu jak na szpilkach czekam!
Usuń