Recykling torebkowy
Ups... A wiecie co Ojciec Demolki, a Małż szanowny Matki stwierdził na widok torebki?
-Skąd wzięłaś materiał? Chyba nie...
Tak, Matka pocięła "ulubione" spodnie Małża. Takie co to nawet do ogrodu ich nie pozwalała ubierać, bo dziura na dziurze i by się jeszcze sąsiadki za dużo naoglądały...
Małż nie pozwalał wyrzucić, Matka straszyła, że potnie i spali....
Matka się fanką recyklingu staje! Sfochowany Małż też się stanie... Tylko musi to przemyśleć. Najlepiej w towarzystwie Demolki nierozstającej się z torebką!









Oj tam tato nie złościaj się, patrz co za styl! Co za wykonanie! No opad szczeny - brawo!!
OdpowiedzUsuńPewnie, że jak zobaczy jaka córka zadowolona i dumna z torebki to Mąż też będzie dumny z żony i złość mu minie:)
OdpowiedzUsuńheheh pomyśli, przemyśli i w końcu dojdzie do wniosku jaką ma zaradną żonę:))
OdpowiedzUsuńhehehe, nieładnie tak niszczyć mężowi ulubione portasy ;)
OdpowiedzUsuńA tam nieładnie... Tylko miejsce zajmowały!
Usuńdobre heheheehh uśmiałam się.. no szkoda mi się zrobiło Twojego małża ;)
OdpowiedzUsuń