Wspomnienia

08:59 Elenka 5 Comments

Macie tak, że niektóre miejsca przywołują wspomnienia? Matka tak ma. 

Dziś Matka wróciła do miejsca młodości. Szła Matka przez park. Park w którym śmiała się Matka z przyjaciółmi. Pierwszy raz z Małżem z całowała. Śpiewała durne piosenki po nocy. Tarzała się po śnieżnych zaspach... Matka aż słyszała w głowie te wszystkie dźwięki!
Siedziała Matka i rozmyślała ile się zmieniło. Że budynki inne. Że ławki, że kino. Ze wszystko inne. Ale wspomnienia zostały i tylko czekają aż ktoś przyjdzie ich posłuchać. Aż Matka przyjdzie i zatrzyma się by porozmyślać. 

I tak zacznie rozmyślać, że spóźni się na pogrzeb na który wyjechała godzinę za wcześnie.

5 komentarzy:

  1. Ja mam tak cały czas, znaczy się wspominam sobie coś ciągle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ehh... jak jeździłam, gdy byłam nastolatką do babci na wieś to też przeżyłam tyle fajnych (i tych mniej fajnych też) chwil, że teraz czasem jak jadę do babci w odwiedziny i idę na spacer to wspominam pierwsze miłości, szlajanie się po wieczorach i nocach ze znajomymi (bo wioska taka mała, że nikt tam nie musiał się bać, że coś się w nocy stanie), pierwsze papierosy palone po kryjomu (teraz nie palę - żeby nie było;)) i różne ciekawe rzeczy... a teraz człowiek dorosły, ma swoje obowiązku, męża, dziecko, pracę, dom do ogarnięcia, tyle na głowie, że nawet brak czasu na co dzień aby pomyśleć o tym, że kiedyś było tak beztrosko i na luzie....

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię wspominać :) Uwielbiam wręcz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My z mężem ostatnio oglądaliśmy zdjęcia z podróży poślubnej na Kaszubach. Cudowne wspomnienia i fajnie, że to jest tylko dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też lubię rozmyślac tylko zawsze czasu na to brakuje, wyciszenia :)

    OdpowiedzUsuń