Jedz jabłka.

23:05 Elenka 7 Comments

Najpierw kilka dni bez internetu, teraz zepsuty komputer. Ale w końcu nawet ja załapałam, że mogę coś poza Fb na telefonie sprawdzić. I żałuję. Zaproszenia do wzięcia udziału w medialnej zabawie dostałam. Zaproszenia, nie jedno zaproszenie. Wesoło. Pośmiać się można. Zdjęcie z jabłkiem wrzucić. Może ktoś jeszcze konkurs na najciekawsze zdjęcie zorganizuje.

Jestem nudziara bez poczucia humoru. Na to wychodzi, bo nie do końca bawi mnie to, co cały internetowy świat. A zawsze myślałam, że jakieś to poczucie humoru mam. Może nie najwyższych lotów. Może nie takie jak wszyscy. Może dziwne, ale mam! A tu pora zweryfikować pogląd na ten temat, bo chyba jednak nie mam. Żadne ze spotkanych zdjęć, czy fantazyjny mem z hasłem "jedz jabłka na złość Putinowi", chociażby nie wiem jak ciekawy, kreatywny i wyjątkowy... Nie bawi mnie.

Media społecznościowe oszalały. Jabłka są wszędzie. Hmmm... Ja na serio doceniam ich potęgę. Mediów znaczy się. Bo nie raz pokazali ludzie, że można w sieci zrobić akcję o olbrzymim zasięgu i świetnych efektach. Ale ile ta zabawa będzie trwała.... Ile zjedzą tych jabłek, czy innych owoców i warzyw objętych zakazem. Ilu ludzi poniesie realne straty. Takie całkiem realne, w złotówkach liczone, a nie w like`ach, komentarzach i liczbie udostępnień. Dla nich to raczej takie śmieszne nie jest.

Ale spokojnie!
Jest akcja jest zabawa!


I nieważne, że wszelkie akcje Teraz Polska, Dobre, bo nasze i inne namawiające do korzystania z polskich produktów są od dawna. I że tak jak jeden z sadowników powiedział „Taka akcja od 30 lat powinna już być”.
Ważne, że teraz dziennikarze się pośmieją, politycy się pośmieją, wszyscy się pośmieją. Tylko Ci sadownicy coś krzywy ten uśmiech mają patrząc na roześmianych polityków.

7 komentarzy:

  1. A konkurs dla blogerów na najlepsze zdjęcie/ pomysł jest :D Dostałam maila, żeby wziąć udział ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może dobrze że ja tylko prośby o promowanie akcji dostałam....

      Usuń
  2. Przynajmniej ilość jedzonych jabłek wzrośnie - zdrowiej dla narodu... Skoro inne kampanie nie trafiają, to może chociaż taka namiastka czegoś da radę? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już widziałam dwa konkursy - jeden zdjęciowy, a drugi na... ilość zjedzonych jabłek (trzeba to udokumentować paragonami)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze raz przeczytałam i naprawdę Bardzo podobny :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ups, wcześniejszy komentarz się nie dodał.
    Pisałam, że bardzo podobny tekst, do tego mojego, który na FB napisałam kilka dni temu :D

    OdpowiedzUsuń