Chwila prawdy! The Versatile Blogger
Normalnie to Matka unika jak ognia łańcuszków i tym podobnych zabaw... No, ale skoro skumulowany atak przypuszczono to wyjątek będzie. Martas, Monika nie wiem, czy mam dziękować, czy obiecywać zemstę, ale niech będzie!
Czego o mnie nie wiecie, tak? Zapewne mnóstwo, bo poznać kogoś przez sieć tak całkiem to trudno, a przez bloga to już w ogóle. Niech będzie mimo wszystko. 7 spraw tajemnych przed Wami odsłonię.
Prawda i tylko prawda:
- Nie tknę się grochu pod żadną postacią. Podobnie z fasolami. Jedynie szparagową uznaję. Ku utrapieniu i świętemu oburzeniu Teściowej i Matki mej rodzonej, bo potrafię w czasie imprezy rodzinnej, ze słodkim uśmiechem i piorunami w oczach, zarzucić gospodyni próbę otrucia mnie.
- Tańczyłam. Folklor! Zapamiętale. Od podstawówki, przez bite 10 lat! I nawet to, że z niektórych wyjazdów nie pamiętam dosłownie nic, mnie nie potrafiło zniechęcić. Cóż, jak to we wsi gadali... „Sodoma i gomora! Taki to zespół!” ale nic nie sprawiało mi większej frajdy niż niemożność ruszenia się po próbie.
- Jak poznałam Małża z zamierzchłych czasach LO i mieszkania w internacie to przez pół roku myliłam go z jego przyjacielem. Miałam więcej szczęścia niż rozumu – mają tak samo na imię.
- Jestem niepoprawną idealistką... W życiu 1(!!!) raz ściągałam*... Po czym było mi tak wstyd za samą siebie, że i tak nauczyłam się (zaliczonego już) materiału.
- Przez pół ciąży byłam pewna, że będą bliźniaki. Dwóch chłopców. Jak już dałam się przekonać, że jedno to cóż... Pomimo tego, że cały czas lekarz o dziewczynce mówił, to na porodówce na słowo „dziewczynka!” zapytałam „serio?!?”. Po czym zemdlałam...
- Dzień bez słodkiego uważam za stracony, a ilości graniczne pożarcia czekolady nie zostały odkryte. Tak, bracia próbowali. Jak im w ciągu ciekawego filmu** zeżarłam 6 tabliczek to stwierdzili, że za drogie badania.
- Jak sobie nie radzę sama ze sobą to muszę negatywne emocje wyładować. W sposób fizyczny i najlepiej brutalny. Przez lata dobrze sprawdzał się boks, bardzo intensywna próba zespołu (patrz punkt 2), czy bieg na drugi koniec wsi i wykrzyczenie wszystkich swoich złości na odludziu.

A kogo nominuję?
Chcę poznać sekrety:
Chcę poznać sekrety:
*szykowanie ściąg to najlepsza nauka, więc ściągi robię perfekcyjne, ale używać już ich nie potrafię.
**no tak sięgałam łapą do miseczki i nawet nie zwróciłam uwagi, że dosypują tych kostek co chwilę...










Haha, bardzo ciekawe punkty nam tu podałaś :D
OdpowiedzUsuńJa mam tak samo jak Ty z czekoladą, tyle, że ja chipsy pochłaniam bez opamiętania ):
Pozdrawiam
Haha też nie lubię grochu! Mimo, że mam Grochowskie nazwisko. :D
OdpowiedzUsuńDziękuję za nominacje, na pewno wykonam zadanie, ale jak znajdę wenę i czas. :D
Ja tam lubię warzywka różnego rodzaju :)
OdpowiedzUsuńCo do słodkiego mam podobnie, nigdy nie mam wyrzutów sumienia jak zjem tabliczkę czekolady :)
Też Ciebie nominowałam. To wymyślisz kolejne 7 czy liczą się te? ;)
Liczą się te. Co za dużo to niezdrowo ;) Nadmiar wiedzy tajemnej może być szkodliwy ;)
UsuńJakoś przegapiłam tego posta u Ciebie, dziwne... Czytałam starszy, nowszy, a ten nie. :/
#5 rozbawiłaś mnie niemal do łez! :)
OdpowiedzUsuńO dzięki :* Chociaż tajemnice ujawnię dopiero po remoncie na blogu :/
OdpowiedzUsuńPunkt 5 mnie rozwalił :D Marzyły ci się bliźniaki czy intuicja zawiodła ?
Za grochem nie przepadam za to fasolka...
W rodzinie często bliźniaki były, więc się czułam oszukana, że u mnie nie ;-) Bo skoro wbrew wszystkiemu udało się zajść w ciążę, to serio liczyłam na bliźnięta...
UsuńNo i cóż... Lekarze się śmiali potem, że ciekawe co mocniejszy wpływ na omdlenie miało - mój tragiczny stan poporodowy, czy szok związany z płcią ;-)
:D Dzięki że podjęłaś wyzwanie :)
OdpowiedzUsuńWidzisz,a u mnie w rodzinie bliźniaków brak - i ja pierwsza takowe posiadam :D To dopiero był szok! Fasolę i groszek możesz mi podrzucać, ale dopiero przed moim wyjściem. Po zjedzeniu robi się ze mnie bomba bilogiczna :D Więc wiesz ... A czekolada ... mmm ... uwielbiam :))
Dzięki za nominację :*
OdpowiedzUsuńSuper ze napisałaś te pare punktów o siebie !!!!
OdpowiedzUsuńWidzę powrót tagu:)
OdpowiedzUsuń