Demolka czaruje
Wiecie co Matce najlepiej poprawia humor? Tak, stan konta na plusie. Ale i Demolka potrafi. Dobrze potrafi.
Weźmie taka Matkę za łapę do lustra. Przytuli swój policzek do matczynego. I powie. Powie z uwielbieniem w głosie:
"Moja mama. Ach! Laziem!"
Wystarczyło, że takie same fryzury Matka zrobiła i sobie i Jej.
I się od razu ta Matka piękna i wyjątkowa czuje. I kochana. I ma siłę, by góry przenosić*. I świat kolorów nabiera**.
*albo pudła z zabawkami
**niekoniecznie tych z farb plakatowych rozlanych po całej podłodze










Słodkie :)))
OdpowiedzUsuńLeggooo macie?? :) Kurcze Demolka ma dłuższe i gęściejsze kłaki jak BUNT
OdpowiedzUsuńNom :) Jeszcze na urodziny dostała od dziadków.
UsuńA kudełki piórka takie. Aż zaskoczona jestem, ze się całe przedpołudnie warkoczyki trzymały. Tak dorośle przez to wygląda...
Troszkę zazdroszczę robienia tych fryzur, choć ja do tego i tak dwie lewe ręce :). Ale fajną masz ta córcię taką kochaną :))
OdpowiedzUsuń