Demolka czaruje

01:59 Elenka 4 Comments

Wiecie co Matce najlepiej poprawia humor? Tak, stan konta na plusie. Ale i Demolka potrafi. Dobrze potrafi.
Weźmie taka Matkę za łapę do lustra. Przytuli swój policzek do matczynego. I powie. Powie z uwielbieniem w głosie:
"Moja mama. Ach! Laziem!"

Wystarczyło, że takie same fryzury Matka zrobiła i sobie i Jej. 

I się od razu ta Matka piękna i wyjątkowa czuje. I kochana. I ma siłę, by góry przenosić*. I świat kolorów nabiera**.


*albo pudła z zabawkami
**niekoniecznie tych z farb plakatowych rozlanych po całej podłodze

4 komentarze:

  1. Leggooo macie?? :) Kurcze Demolka ma dłuższe i gęściejsze kłaki jak BUNT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom :) Jeszcze na urodziny dostała od dziadków.
      A kudełki piórka takie. Aż zaskoczona jestem, ze się całe przedpołudnie warkoczyki trzymały. Tak dorośle przez to wygląda...

      Usuń
  2. Troszkę zazdroszczę robienia tych fryzur, choć ja do tego i tak dwie lewe ręce :). Ale fajną masz ta córcię taką kochaną :))

    OdpowiedzUsuń