Dziecko Demolka
Jak zastanawialiśmy się, czy nas stać na dziecko były różne rozważania. Liczyliśmy pieluchy, ubrania, wózki i inne gadżety. Braliśmy pod uwagę zabawki, kaszki, mleczka. Nawet na ceny żłobków, niań i zajęć dodatkowych patrzyliśmy! Nie uwzględniliśmy jednego. Dziecko to demolka. Przynajmniej moje...
Straty na dziś:
- złamany pendrive z pracą inżynierską Męża (ja tylko do łazienki wyszłam)
- miś wyrzucony przez balkon prosto do kałuży (od kiedy Oli potrafi te drzwi otworzyć? Przysięgam, że wczoraj nie potrafiła!)
- podarte notatki na uczelnię (dobrze, że moje. Nie pożyczone)
- wysmarowana kremem szyba
- urwany zamek przy bluzie
- zapas papieru toaletowego podarty na mini kawałeczki i skrzętnie upchany do toalety... 12 rolek!
- rozsypane wszystkie (cały zapas!!!) przyprawy... Nie wiem co za mieszankę moja Mistrzyni tworzyła, ale raczej do zupy kminku z sypką galaretką nie wsypię...
Sprzątania na okrągło wyciąganych zawartości szaf i szuflad nie będę wyliczać Nie ma sensu... Syzyfowa praca. A jak tylko usiądę na 5 minut z kubkiem herbaty to przyjdzie ktoś i zobaczy: brudne dziecko hasające beztrosko w totalnym bajzlu i Matkę mającą wszystko w d... siedzącą przed kompem.
Dopiero 13... Aż się boję co będzie, gdy po drzemce wstanie z nowymi siłami









Hehe no ciekawa jestem, co jeszcze może wymyśleć jak wstanie...
OdpowiedzUsuńNo ba! A co by było jakby się 2 demolki zeszły?? Pisz no :)) Co to za auto macie :P
OdpowiedzUsuń2? Albo moja by nagle się w aniołka zmieniła (bo wśród ludzi ;) ), albo by zrobiły taki sajgon, żebyśmy się do 60-tki nie dosprzątały :P
UsuńAutko? Złomek ;) punto. Tamto sprzedane (bo jeździć już nie potrafiło), a czymś M do roboty musi dojechac. Na razie (tfu tfu) się toczy :)
Ja do Punto mam sentyment :)) Zatrudnimy ekipe :))) Nie działa mi "łonet"... Wpadniecie do Nas??
UsuńKombinuję jak mogę :) Ale sama wiesz, jak to jest ;)
UsuńJeeeej nie strasz :)
OdpowiedzUsuńWszystko przed Tobą ;)
UsuńO, to jakbym czytała o moim. Zaczął otwierać okna jak miał 8 miesięcy :o
OdpowiedzUsuńTeraz w każdym oknie mamy wymienione klamki na takie z zamkiem.
Ja nie bardzo mam jak przerabiac ;) Ale patent całkiem dobry!
Usuńhaha dobre!
OdpowiedzUsuńElenko, serdecznie dziękuję Ci za ciepłe słowa! Pomaga!
OdpowiedzUsuń