Wiosenne spacerki
Uwielbiam taką pogodę! Do słoneczka 20` dziś u nas!Wyszłyśmy na zewnątrz przed 10, przerwa na obiadek i dalej na podwórko. Jeszcze Córka stwierdziła, że spać też chce na zewnątrz :) I tak mama na balkonie z laptopem, a Córa w wózku słodko śpi na podwórku. Miało prawo się dziecko zmęczyć - w końcu byłyśmy już dziś krowę u wujostwa zobaczyć, na drugim końcu wsi pogłaskałyśmy konia, sprawdziłyśmy, czy czarne świnki u sąsiadów gonią po podwórku, a nawet odwiedziłyśmy młode kózki. Posprawdzałyśmy też co w ogródku rośnie - krokusy nam już kwitną :) Jak to czasem dobrze mieszkać na wsi i uczyć dziecko zwierzątek na żywych przykładach, a nie z książeczek ;)
Mam nowy pomysł: założę sobie licznik kilometrów - dziś przewędrowałyśmy co najmniej 15, ale dobrze mi z tym!









ja tez uwielbiam taka pogode i wczraj tez duzo czasu na dworze spedzilysmy :)
OdpowiedzUsuńMy też uwielbiamy wiosenne spacery. Już nie możemy doczekać się prawdziwego ciepełka, by móc zrzucić te tony zimowych ubrań i zamienić je na wygodne, lekkie wdzianka :)
OdpowiedzUsuń__________
http://happybabysmother.blogspot.com/
Sliczny szkrabek ;) Zazdroszczę pogody, bo u nas niestety ciągle zima...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie ;)