Wielkanocnie
Miał byc ładny, kolorowy i wiosenny post, a tu biało i 17 (!!!) stopni mrozu. Nie pojawię się w tym tygodniu przed komputerem, więc już dziś składam Wam najserdeczniejsze życzenia odnalezienia wewnętrznego spokoju i radości. By każdy dzień przynosił Wam uśmiech na twarze i miłość do serc. Zresztą... Poetką nie jestem, ale wiedźma ze mnie (gwarantuję!) też nie jest. Każdemu dobrze życzę!
| Źródło: http://www.tapetus.pl |
Miało byc na pożegnanie zdjęcie Olinkowej palmy, ale pogoda zniechęciła mnie do zabierania Córki do kościoła ;) Trzymajcie się cieplutko, nie dajcie się pogodzie. Po Świętach pochwalę się pierwszymi pisankami Olinka - już nie mogę się doczekać wspólnego bazgrania po jajkach. Tradycja musi być - każdy w domu minimum jedno jajo maluje nie zależnie od wieku :D









tobie rowniez wszystkiego dobrego na swieta ;*
OdpowiedzUsuńdziękuję i wzajemnie wesołych świąt. :))
OdpowiedzUsuńWzajemnie kochani!! Wszystkiego dobrego :*
OdpowiedzUsuń