Domek krasnoludków

23:47 Elenka 6 Comments

Zdarza się, że nie mam innego wyjścia i Demolka zostaje z Dziadkami... A że wnuczka jedyna, to rządzi nimi jak tylko na to pozwolą. Nie raz usuwam się z drogi, gdy Demolka się z Panem Dziadkiem sprzecza. On dogryza, a Ona pyskuje. Dzięki jego docinkom Ona potrafi odpowiedzieć na prawie każdą zaczepkę. On wywraca oczami jak się zbliża, a Ona zaczepia go co moment tylko po to, by za chwilę po mistrzowsku go ignorować. Tylko dlatego, że wie jak mocno go to wkurza. 
Cóż... Oboje wiedzą jak się nawzajem podejść. I oboje uwielbiają wspólnie spędzać czas. Najlepiej w warsztacie. Demolka operuje młotkiem, coraz rzadziej trafiając Dziadka w palce*. Dziadek tłumaczy każdy poszczególny klucz i śrubkę opowiadając po co, na co i dlaczego. Lubią. A raczej to Demolka uwielbia obserwować Dziadka i naśladować co robi.** 

Ostatnio sobie nową zabawkę zrobili... 

-Dla krasnoludków! Po to jest domek na polku. Po trawie krasnoludki biegają. Z lasu! I pilnują kwiatków i owocków i krzaczorów nawet. I.. I im dom trzeba było! Żeby miały gdzie spać. 

Tak, mamy domek dla krasnoludków. Demolka też się mieści. Dziadek już nie, ale i tak ma frajdę z wiatraka na podwórku. Podobno teraz umeblowanie do środka tworzą się w warsztacie. Jakieś szafki i łóżeczka...






*I całe szczęście, bo jakby często trafiała, to za szybko by się "emocje" nauczyła po łacinie wyrażać :P
**Opowiadać co robiła z Dziadkiem też lubi. A że moje dziecko gada zdecydowaną większość doby, to dla własnego zdrowia psychicznego zdarza mi się nie przykładać do słuchania. Przez to czasem zaskakiwana jestem nowym "czymś".

6 komentarzy:

  1. ale zdolny dziadek!
    jestem pod wrażeniem!
    bo Demolka to taki mały krasnal, a bardzie skrzat ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mebelki pokażesz, jak już skończą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym postulatem, też chcę zobaczyć :)

      Usuń
    2. Jak tylko będą :) Na razie mam zakaz wstępu do warsztatu, więc pewnie coś tam się już tworzy.

      Usuń
  3. Wooow! Brawo dla dziadka, ekstra wiatrak tzn. domek dla krasnoludków ;)

    OdpowiedzUsuń