Poradnik: Zabawy jesienne
Wymagania sprzętowe:
-"grabki Babki"*
-podwórko do zgrabienia
-dziecko
-podwórko do zgrabienia
-dziecko
Sposób wykonania:
Zrobić kopiec z liści i obserwować. Dla zachęty można samemu wskoczyć. Albo z całą rodziną.**
Efekty:
Dziś w wersji foto :)
A! Plusem zabaw jesiennych jest zmęczenie dziecka. Po 3 miesiącach przerwy znowu zaczęło sypiać w dzień.




**jak usłyszycie o rodzinie wariatów z Małopolski, co to ich zamknęli to o nas będzie. Sąsiadka patrzyła jak na UFO, widząc Panią Babcię, Matkę i Demolkę co we trzy się w liściach tarzały i goniły po podwórku...









Piękne, kolorowe jesienne liście... Sama bym chętnie poszalała w takiej kupce liści, a później pewnie bym spała jak dziecko :) Świeże powietrze i zabawy robią swoje :)
OdpowiedzUsuńi u nas podobnie. ja robię kupki, a Emilka z pasją je rozwala :)
OdpowiedzUsuńAle super!! Uwielbiam jesień, dla tych liści właśnie :)
OdpowiedzUsuńDawaj do nas! Dwie wariatki więcej na podwórku już nikogo nie zdziwią :D
UsuńMy czekamy do soboty... a wtedy tak samo... wielkie zgrabianie i skakanie w liście ;)
OdpowiedzUsuńAle super zabawa ;-) jako dziecko też to uwielbiałam, no dobra - nadal uwielbiam ;-) idę szykować kopiec z liści ;-)
OdpowiedzUsuńSkacz skacz :D Co sobie będziesz żałowała!
Usuń