Poradnik: Jak zająć dziecko w pochmurne dni?

05:51 Elenka 9 Comments

Wymagania sprzętowe:
-dziecko odziane w ciuchy co to ich nie szkoda*
-stare farby, takie co to zdecydowanie nie szkoda
-kałuża
-kawałek chodnika, betonu
-ewentualnie pędzel, ale Matka gwarantuje, że i ręce będą w użyciu

Sposób wykonania:
Rozłożyć farby na chodniku. Położyć pędzel blisko kałuży. Pokazać dziecku. I uciekać! Tzn odsunąć się na bezpieczną odległość. Najlepiej czworonoga też ze sobą zabrać, ale o tym Matka zapomniała... Dziecko z resztą da radę samo!

Efekty:
1. Względny spokój na 1,5h(!!!)
2. Rozdarta paszcza rozdziawiona w uśmiechu
3. Pełna pralka ciuchów
4. Pomalowany chodnik, dziecko, pies, trochę chałupy, Matka, a nawet i dziadek się załapał




*właśnie sobie Matka uświadomiła, że w praktycznie każdym matczynym poradniku to wymagane jest! Wniosek: Demolka ubrana w ciucholandzie to szczęśliwa Demolka!

9 komentarzy:

  1. Ale super, na pewno wypróbujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Bezczelnie z islandzkiego przedszkola zabawa zgapiona :) Ale za to efekt był super!

      Usuń
  3. Powiem CI Elu, że widać po Olci, że uciechy co nie miara, a dla Ciebie chwila izolacji :D na pewno z tego kiedyś skorzystam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre to ! Tylko nasz Karol jeszcze mały na taką zabawę, a komarów mamy wysyp w tym roku i z domu wyjść się nie da. Pogody pochurnej nie lubimy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydałby się jeszcze kawałek własnego chodnika- nie wiem co sąsiedzi i zarząd spółdzielni by powiedzieli na taki kolorowy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. super pomysl ;-) zapisuje do wykorzystania w przyszlosci ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysł rewelacyjny :) a pies to chyba z mojego podwórka zarypany, bo mam identyko psa geja :)

    OdpowiedzUsuń