Pogadały.

01:16 Elenka 8 Comments

Na osobne posty to zbyt wiele. Na jeden zbyt dużo i co dzień nowe dopiski by były. Więc Matka postanowiła w ramach usystematyzowania działań raz na jakiś czas wpisac paplaninę Demolkową.

-Demolka! Co Ty robisz do cholery! Licze do trzech! Raz...
-Dwa, ciy...


**********

-Demolka, co Ty masz?
-dom.
-To namiot jest. A kto go zrobił?
-Dziadyga 

**********

Demolka się nie ubiera. Demolka chowa cićki.

**********

I na koniec trochę lukru porannego: 

-Czyja Ty jesteś?
-Mamuni.
-A mama czyja?
-Tatunia.
-O, A tata to czyj w takim razie?
-Loli. Tata odź! Laziem... tuli laziem. Ź mamą. 

8 komentarzy:

  1. Przynajmniej sobie pogadacie. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. super:) mój jeszcze nie mówi po ludzku ale po swojemu to cały czas coś paple tylko weź go człowieku zrozum

    OdpowiedzUsuń
  3. Chowa cićki... ahahahahhahhhhh koniec świata :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Archiwizuj jak najwięcej, bo to nieoceniona pamiątka! A do tego jaka śmieszna! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cićki mnie powaliły na łopatki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehehe ale macie fajnie, też już chciałabym pogadać! :)

    OdpowiedzUsuń