Przewodniczka
Matka ma rodzinę. Dużą. I czasem ta rodzina wpada w odwiedziny z dalekich krajów. A Demolka się popisuje (po pierwszym strachu przed obcymi). Na przykład oprowadzi takiego gościa po domu. Opowie, które pomieszczenie do czego:
-tu sialon, bawi sie...
-tam dziadek gla... *
-tam bałagan, K... ** bałagan
*pokój z komputerem, Dziadek - maniak kurnika
**imię brata Matki :D









A tam zamiast "K" to myślałam, że nie imię brata tylko inne słowo ;)
OdpowiedzUsuńEj, no... Bez przesady :P Sama święta nie jestem, ale Demolka jeszcze łaciny nie używa ;)
Usuńheh... Ja też tak pomyślałam ;)
UsuńHaha, jak pokazywać wszystko, to wszystko, bałagan też, bo może by goście takiego ważnego elementu nie zauważyli. A tak? Nic nie umknęło, haha;)
OdpowiedzUsuńhaha, ciekawe jak moje dziecko by opisało nasz dom i pomieszczenia :)
OdpowiedzUsuń