Zabawki drewniane

10:52 Elenka 7 Comments

Kocham, uwielbiam! Bez dwóch zdań uważam, że najlepsza zabawka dla dziecka to zabawka drewniana. Przegryźć się nie da, na słońcu nie wyblaknie, połamać trudno, mycie bez problemu... Czyli wyzwania codzienne nie dadzą rady!

Olinek uwielbia klocki, które mają... dużo lat. Tyle co ja, bo to Matka pierwszą właścicielką była! Do tej pory Olinkowa Babu wspomina jak to, gdy była w 9-tym miesiącu ciąży Olinkowy Dziadzio się wybrał pod ruską granicę, by zdobyć wózek... A wrócił z klockami gratis (stare dobre czasy!). Wybawiłam się ja, trzech braci (zapaleni budowlańcy!) i 5-u kuzynów. A teraz wróciły do Olinki.

Wiedziałam, że pierwsze puzzle też chce drewniane (ach, ten uśliniony, ząbkujący pyszczek!) i znalazłam!
Polska firma (patriotyzm konsumencki mocno rozwinięty), ładne kolorki, cena przystępna (nie będę czarować - to dla mnie ma duuuuże znaczenie) i mamy! Śliczna, zwierzaczkowa układanka. Olinek zachwycona. Teraz poluję na drewniany wózek da lalek, a co? Jak szaleć, to szaleć!
Oooo.... Psiuło! Mama psiuła!
Olinek z pełnym zaangażowaniem układa... No dobra - Mama pomagała :)
Jeś! Doble!





7 komentarzy:

  1. Uwielbiam!! Też mamy biedronkowe puzzle tylko ten inny zestaw :) Młoda nie załatwi ale pies zjadł jej żabę więc mamy zestaw podwójny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedronka rulezzz ;)
      Bo Twój pies walnięty jest :P Jeszcze kota to rozumiem, ale żabę? :D

      Usuń
  2. Zgadzam się drewniane to jest to :) Kubuś jak był mały tez miał podobne puzzle tyle tylko że z dinozaurami. Bardzo fajnie że mają te" pinezki"( nie wiem jak je nazwać do chwytania. Maluszkowi jest łatwiej. My mieliśmy jeszcze takie puzzle z misiem, któremu można były zmieniać buźki, spodenki i bluzeczki oraz bardzo fajny pchacz( znowu nie wiem jak jest nazwa właściwa). Drewniany kij zakończony kołkami i jakaś ruchoma zabawką- polecam świetnie motywuje do samodzielnego chodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam nad czymś takim - ale Oli nie chce ciągnąc zabawek po podłodze, ani nic pchac. Rączki na boki i jakby po linie chodziła, na paluszkach! Niczym baletnica jakaś!

      Usuń
  3. Ja też uwielbiam drewniane zabawki! Niedawno kupiliśmy właśnie fajne, kolorowe, drewniane kolocki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslałam o kupnie kolorowych, ale doszłam do wniosku, że skoro zwykłych dużo to bez sensu kasę wydawac... W sumie moje dziecko ma sporo zabawek po mnie, moim rodzeństwie. Zawsze ciut grosza zaoszczędzę :D

      Usuń
  4. Drewniane zabawki są najlepsze. I najładniejsze! Teraz upatrzyłam na urodziny młodej drewniany wózeczek dla lalek, żaden plastikowy nie może się z nim równać!

    OdpowiedzUsuń