Poradnik: Jak uprawiać sport z dzieckiem?
Najlepiej znajdując opiekę dla dziecka na czas ćwiczeń... Albo odpuszczając sobie uprawianie sportu. Serio.
Każdy ostatnio coś sobie postanawia to i Matka postanowiła. Na gimnastykę, fitnessy się zebrało. Tak, jakby ten wycisk serwowany przez Demolkę* nie był wystarczająco intensywny. Wnioski po pierwszych 3 dniach?
1. Kondycja początkowa nie jest tragiczna - Matka jest w stanie wytrzymać dzień z Demolką plus Skalpel Chodakowskiej bez większego problemu.
2. Refleks dopisuje - każdy lecący w stronę Matki przedmiot grożący urazem został złapany.
3. Trzeba sobie oprócz muzyki do fitness drugą płytę włączać... Taką z "Zostaw! Nie rusz! Gdzie leziesz? Uważaj!" w formie pętli - jednoczesne ćwiczenie, próba odpowiedniego oddychania, rozglądanie się czy nic nie leci** to wystarczająco dużo.
4. Wszelkie sprzęty dodatkowe zwiększają ryzyko obrażeń. Piłka to pół biedy, oberwanie skakanką powiedzmy też, ale 7,5kg ciężarku upuszczone na palec od stopy skutkuje szybkim nauczeniem się dziecka niezbyt popisowego słowa na k...
5. Najmniej urazowe dla Matki są ćwiczenia w pozycji stojącej - nie ma ryzyka, że ktoś nagle na brzuch skoczy, wodą z kubka głowę obleje, do całusów się pchał będzie...
tak. Uprawianie sportu z dzieckiem to trudna, ale nie niemożliwa sprawa... To od razu sport wyczynowy.
*która o zgrozo potrzebuje o wiele mniej snu niż Matka!
**w tym dziecko z czegoś









Zgadzam się z końcowym wnioskiem : trudne ale nie niemożliwe :) Powodzenia
OdpowiedzUsuńTeż to przerabiałam, starsza chciała naśladować dopominając się pochwał i ciągłej obserwacji a młodsza pchała się na ręce podczas ćwiczeń stojących i do cycka podczas ćwiczeń leżących. Próbowałam z nimi przez 3 dni, a kiedy włączyłam bajkę i w kuchni chciałam pokręcić hula hopkiem, to znienacka wyskoczyła starsza i dostała w głowę, miała sińca na pół twarzy.
OdpowiedzUsuńo to, to właśnie! Właśnie tak to wygląda!
UsuńJa mam w planach bieganie rano, zanim Mały wstanie i gdy mąż jeszcze nie wyjdzie do pracy. zobaczymy co z tego wyjdzie... good luck dla Ciebie!
OdpowiedzUsuńCiężarki jak najbardziej TAK tylko takie ktþrych podnieść się nie da ostatnio ciężarki męża kupiły mi 3 dni ćwiczeń w spokoju. Po trzech dniach Szarańcza stwierdziła że będzie współpracować i podnieśli :)
OdpowiedzUsuńaż mnie brzuch rozbolał;)
OdpowiedzUsuńto boję się myśleć, co by było z dwójką dzieci...
OdpowiedzUsuńa miałam chęci an Chodakowską...