Jesienna melancholia
Piąty raz wywleczone ubrania z szafy - matka cierpliwa
Wysypany do fosy dzbanek malin - matka wyrozumiała
Darcie, bo Demolka wleciała do fosy - matka pomaga wyleźć
Wyrwane gniazdko ze ściany - skrajne niedowierzanie, bo skąd tyle siły w małym dziecku i myślenie jak je lepiej pozabezpieczać
Wycie i wrzaski - matka też krzyczy, konkurs urządza kto potrafi głośniej się drzeć*
Panele pomalowane mazakiem - ulga, że niedawno pastowane, a z pasty łatwo schodzi
Nawet przejechanie po twarzy matczynej łapami wysmarowanymi w soku z orzecha przeszło bez problemu**... Ot, w Indianki się pobawiłyśmy.
Po kąpieli przylazła i stwierdziła "śpimy razem dziś". I nawet żadnej złości i niezadowolenia większego nie było.
Jakaś jesienna melancholia Matkę dopadła. Spokój ogarnął. To przez te liście co kolory zmieniają. I słońce przebijające zza dojrzałego winogrona.
Aż strach co będzie jak wróci codzienna choleryczna odsłona.
Aż strach co będzie jak wróci codzienna choleryczna odsłona.
*ha! wszyscy w szkole/pracy i nikt się na Matkę za to nie wydrze!
**jakieś sposoby? Peeling nie pomógł...









Grunt to spokój ;)
OdpowiedzUsuńPrzy każdym nowym wpisie rozbrajasz mnie! Toż to Ty oazą spokoju Elenko jesteś ;) !!!
OdpowiedzUsuńBo ja kobieta o wielu twarzach ;)
Usuńmi tego spokoju brakuje. niestety.
OdpowiedzUsuńnoc w noc nie śpię od ok 3/4, bo E się budzi i koniec spania.
U nas na odwrót... Skacze do 23 przynajmniej ostatnio. Za to rano do 8 by spała ;)
UsuńOstatnio moje 20-miesięczne dziecko poszło spac o 2 w nocy :/
A mnie nosi ostatnio... Pożycz trochę tego spokoju.
OdpowiedzUsuńCytryną może zejdzie?
OdpowiedzUsuńO! Cytryna mogła by pomóc ... :)
UsuńA tak serio to kilkadni ci może zbawić wywabianie :(
Sok z orzecha ma bardzo silne działanie barwiące : (
Ale ma też bardzo dużo witamin :D
Niektórzy radzą smarować alantanem inni mieszanką oliwy i soku z cytryny. Powodzenia z wywabianiem!! :)
Kurczę... Mam nadzieję, że do niedzieli zejdzie ;)
UsuńMoże ta ładna jesień tak na Ciebie działa :)
OdpowiedzUsuńUosobienie spokoju z Ciebie Elu :) dobrze, że na Ciebie pogoda tak działa :) na mnie wręcz przeciwnie...
OdpowiedzUsuń