Co zrobić by dziecko nie zabiło pożądania?
Takie pytanie Matka dostała. Na maila. I się zastanowiła... Cóż, odpowiedzi idealnej Matka nie zna. Za to uwielbia wszelkie złote rady z błyszczących poradników. Co to mówią, by dziecko komuś podrzucić, wykorzystać to, że śpi, starać się i w ogóle cuda wianki. Nic tylko czytać i śmiać się z tego, bo zazwyczaj oderwane od rzeczywistości, jak Matka od lotu promem kosmicznym.
Najlepiej dziecka nie mieć, ale na to za późno ;) A kto chce, to już sobie jakiś sposób do niego pasujący znajdzie. I pewnie u każdej pary inny sposób to będzie.
Idzie Matka do Małża swego prywatnego. Może zdążę chociaż głowę na małżowym ramieniu położyć zanim Demolka wlezie nam do łóżka oznajmiając "z mamą chcem"










Dobre:d My tak wlasnie spimy jak na zalaczonym obrazku aczkolwiek bywa tak ze spimy z 2takimi potworkami..to dopiero sa u nas w lozku pozycje nie z tej ziemi:p
OdpowiedzUsuńooo o tak!
OdpowiedzUsuńCO do kolorowych gazetek, też nie raz mam z nich ubaw po pachy. Tak jak piszesz, każdy znajdzie sobie odpowiedni czas a przy dziecku nie ma się go za wiele :)
OdpowiedzUsuńhehe ciekawa sprawa :) Nasz Karol póki co śpi grzecznie w swoim łóżeczku. Choć przyznam, że zdarzają się dni, gdy planów cała masa, dziecko się budzi i po planach. Trzeba je do swego łoża zabrać :)
OdpowiedzUsuńA ja mam odpowiedź na to pytanie :p
OdpowiedzUsuńTrzeba pamiętać, że poza byciem matką jest się też kobietą ( no i żoną/partnerką). Nie wiem jak to działa na inne kobiety ale ja inaczej się czuję potargana w rozciągniętym ubrania a inaczej jak trochę zadbam o siebie.
Prawda! Trzeba o tym pamiętać, że poza macierzyństwem jest jeszcze duuuużo innych ról i części życia:)
UsuńObrazek świetny!