Ogłoszenie z działu zakupów: telefon.

07:29 Elenka 10 Comments

Matka szuka nowego sprzętu komunikacyjnego... Pomożecie? Demolkoodporny musi być... Czyli taki co zniszczeniu ulegnie tylko po detonacji, albo przejechaniu walcem (osobówce na wszelki wypadek powinien dać radę).
Niezniszczalny.
Wodoodporny. Niby oślinienie zdarza się coraz rzadziej, ale wanna jest, kałuże są... Ostatnio to nawet potok pod domem zaliczył*. O akwarium u teściów nie wspomnę. Dotychczasowy wyszedł zwycięsko!
Wstrząsoodporny. Tak, żeby upadek z piętra na beton przeżył.
Ogniotrwały. Tak, do kominka telefon również może wpaść  Zdarza się. To norma przecież.. Nie? A u Demolki norma.
Piacho, kurzo, pyłoodporny. No wiecie... Piaskownica, wieś, prace ogrodnicze... Można telefon zakopać w ziemi? Można... Może urośnie. Skoro ziemniaki Babcia sadzi...
Z pancernymi przyciskami/ekranem. Namiętne wciskanie powinno sprzętu nie uszkadzać.
Zdjęcia ma robić. Bo Matka się aparatu nie dorobiła, a za lat 15 fajnie będzie takiej pannie wystrojonej, co to na randkę lecieć będzie, pokazać jakim brudnym potworem bywała. Ku przestrodze. By nic na randce nie zwojowała.
Z dobrą baterią. Bo Matka ma sklerozę. Straszną. I nigdy o ładowaniu nie pamięta.
Może internet łapać. Na wi-fi znaczy się. Bo Matka nigdy** nie posprawdza tego co trzeba przed wyjściem, a na odpłatny kasy szkoda.
Pdf ma czytać... Jeszcze rok studiów, a jakoś wspomagać się trzeba czasami...
Dzwonić. Ale tak, żebym nawet przy wrzasku Demolki słyszała rozmówcę (a on mnie!).
Jeszcze jakby sam się znaleźć potrafił cudnie by było. Bo Matka wiecznie zgubi, albo w torebce, albo co gorsza poza nią.
I tak, żeby majątku nie kosztował, bo Matka go nie ma. Majątku znaczy się oczywiście.

A! Wizualnie szału być nie musi... Matki prywatny designer zawsze może go lakierem do paznokci trochę pokolorować i "upiększyć".


Ostatni telefon żył długo. Jako jedyny przeżył akcje Demolkowe*** Od Jej początku był. Trwał. Czasem rzucony za łóżko na 2 dni, podczas których chrzestna Demolki wydzwaniała do Matki. Ale ostatnio się ekran stłukł. Sam. Podobno. Na miejscu zdarzenia winnych brak. Obcasy matki za to się dziwnie walały. I młotek Dziadka. I trochę śladów małych stóp. Ale za łapę nikogo Matka nie złapała. A pęknięcie Matkę drażni i wkurza.

I nie. Wersja "dziecku się telefonu nie daje" odpada. Jak u większości znanych Matce rodziców. Prędzej, czy później dorwie samo. Bez dawania. Takie wymysły to bezdzietni miewają. Albo Ci co noworodki w domu mają. W każdym razie nikt z Demolką w domu! 

Cudów Matka nie chce... Ale skoro wymyślili telefon dla Seniorów, to może i taki dla Matek wymyślą?
Jaki funkcje by się jeszcze przydały wg Was? A może jakieś modele polecić możecie?

*ten co nas potopić chciał
**nie moja wina! Samo tak wychodzi
***Jako jedyna w chałupie Matka nie wymieniała telefonu, to coś znaczy, nie?

10 komentarzy:

  1. Ja mam Samsung Monte i rewelacja!! Wszystko przeżył :P

    OdpowiedzUsuń
  2. opis pasuje idealnie do męzowego telefonu ;) jak wróci to zapytam. jakby zapomniała to się przypomnij :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nokia 3310 jak nic sie sprawdzi xD

    Buziaczki :* Lalcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To może budka telefoniczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. samsung solid tylko nie wiem co z pdf ale u nas gotowanie we wrzątku przeżył upadek z 10 piętra przeżył dzieckiaka i rzycanie o beton lub ścianę lub bruk też przeżył
    a poza tym sprawdź you tube filmiki i tym telefonie

    OdpowiedzUsuń
  6. O :) Dzięki wielkie. Będę sprawdzała, czy moja siec jakiś z nich mi zaoferuje za przyzwoita kasę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O nie pomogę, bo ja jestem gadżeciera i smartfon musi być.
    Mam Huawei i jedyne kryterium, które pasuje, to to że się dobrze pdf czyta. Przeżył nie jeden upadek, troszkę śliny ale ja go raczej w łapska Mai nie da - chyba że do oglądania Peppa Pig na yt - wciąż coś na nim czytam, także sorry kid, znajdź sobie inną zabawkę :p

    OdpowiedzUsuń
  8. jak dla mnie :slinoodporny :P
    pomimo tego że mąż mój ma telefon wszystkoodporny to jednak ślina dziecka naszego działa cuda :P

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe, mam nadzieję, że znajdziesz idealny model :)

    OdpowiedzUsuń