Ważne decyzje
"Nie bój się. Będę bliżej niż myślisz. W końcu będzie lepiej"A ja się boję. Boję się nieznanego. Tego że zostaję sama z dzieckiem. Że znów musimy zaczynać od zera. Ile razy tak ma być? Ile razy trzeba się podnosić? Na ile starczy sił... Dopóki jest Olinek to siły będą i damy radę! To wiem. Bylebyśmy się tylko z M nie pogubili w tym wszystkim.
Podjęliśmy decyzję o wyjeździe M za granicę.
A ja postanowiłam zacząć pisać.
Zaczynamy!









0 komentarze: